Papier i czas mówią

23 lutego 2019 r.

Wszystko jest możliwe dla wierzącego. Nie ma Kościoła, nie ma chrześcijaństwa, nie ma pastora. Dziękuję Ci Duchu Święty, Marek. Amen. Sola scriptura: Ewangelia Marka 9, 23.

1 maja 2007 r.

Zdaję sobie sprawę z tego i mam tego świadomość, że zmiana i przemiana w tych dniach, w tym czasie, w tym okresie następuje z dnia na dzień i z godziny na godzinę. Już wiem jak mam prowadzić o wiele większą pracę ( też pisanie ). Panie prowadź, Duchu Święty prowadź w imieniu Jezusa Chrystusa. Amen.

Piszę te wszystkie spostrzeżenia w celu doświadczenia, doświadczania. Są to moje ćwiczenia, pierwsze próby – Chwała Panu, Cześć i Uwielbienie. Tak trzymać mówi Pan. Cel znam – dusze, dusze, dusze…, kresu nie. Kres jest bezkresny.

3 listopada 2009 r.

Wiem jedno, bez pisania i bez zapisywania relacja z Bogiem, Panem Bogiem usycha. Wiele wspaniałych doznań, myśli, uniesień bezpowrotnie ucieka. Zapisywanie daje ci też możliwość obserwowania twojego wzrostu, wzrastania w chrześcijaństwie.

Mój tok myślenia – patrząc na Jezusa Hebr. 12, 2 czynię to Panie, Ty wiesz, z bojaźnią, w posłuszeństwie i pokorze: Pan mówi i mówi na różne sposoby. Ja mam się uczyć słuchać, właśnie pisanie, przynajmniej dla mnie, jest bardzo pomocne.

12 października 2017 r.

Czytam nauczanie ( plik tekstowy – komputer ) Bert Clendennen Droga do uczniostwa str. 46 „Najtrudniejszą rzeczą dla każdego człowieka jest myślenie wbrew temu, czego został nauczony”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *