
Wówczas zabrał głos Sofar z Naamy i tak rzekł: Czyż nie dostanie odprawy gaduła, a wymowny człowiek ma słuszność? Czy mężowie zamilkną słysząc brednie, czy szyderstwo nie otrzyma nagany? Rzekłeś: „Nauka moja czysta, niewinny jestem w Twych oczach”. Lecz gdyby Bóg przemówił i zaczął z tobą rozmawiać, objawił ci tajniki rozumu, gdyż wieloraka to mądrość: poznałbyś, ile Bóg ci zapomniał. Czy dosięgniesz głębin Boga, dotrzesz do granic Wszechmocnego?1
1 Biblia Tysiąclecia, Księga Hioba 11,1-7

A Cofar Naamita odezwał się i rzekł: Czy mnóstwo słów pozostanie bez odpowiedzi albo czy będzie miał rację zwykły samochwał? Czy twa czcza gadanina zmusi ludzi do milczenia i czy dalej będziesz się naigrywał, a nikt cię nie zgani? Mówisz też: Czyste jest moje pouczenie i naprawdę czysty okazałem się w twoich oczach. Ale gdybyż to sam Bóg przemówił i otworzył do ciebie swe wargi! Wtedy oznajmiłby ci tajniki mądrości, bo sprawy praktycznej mądrości są rozliczne. Wiedziałbyś też, że Bóg dopuszcza, by ci zapomniano część twojej winy. Czy potrafisz zbadać głębokie sprawy Boże albo czy potrafisz dotrzeć aż do granicy Wszechmocnego?1
1 Pismo Święte w Przekładzie Nowego Świata, Księga Hioba 11,1-7
