Wisława Szymborska

(…) (…) (…)
Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.
Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?
(…) (…)